Menu

80 lat pierwszej powojennej warki w Bosmanie. Poznaj smak historii

12 stycznia 1946 roku w szczecińskim browarze uwarzono pierwszą powojenną warkę piwa. W mieście zniszczonym w około 35 procentach był to moment o znaczeniu wykraczającym daleko poza proces technologiczny. Piwo, które popłynęło wtedy z kadzi, stało się znakiem odbudowy Szczecina, powrotu codziennego życia i ciągłości tradycji.

Historia szczecińskiego piwowarstwa sięga średniowiecza. Już w XIII wieku książę Barnim I regulował prawo warzenia piwa, a w kolejnych stuleciach browarnicy działali w ramach cechów, które należały do najważniejszych organizacji gospodarczych miasta. Przełom przyniósł wiek XIX, gdy piwowarstwo wkroczyło w epokę przemysłową. Powstały wtedy browary Bohrisch Braueri, Bergschloss i Elysium wyposażone w maszyny parowe, chłodnie i nowoczesne piwnice fermentacyjne. To właśnie te zakłady stworzyły technologiczne i organizacyjne zaplecze, z którego po II wojnie światowej wyłonił się Browar Bosman.

12 stycznia 1946 – znak powrotu normalności

Po wojnie Szczecin był miastem niemal od podstaw tworzonym na nowo. Na szczęście w Bosmanie podstawowe urządzenia do warzenia piwa przetrwały wojenną zawieruchę. Już 12 stycznia 1946 roku uwarzono tu pierwszą warkę o ekstrakcie 8,3° Blg (jednostka określająca zawartości ekstraktu – ilość cukru i substancji odżywczych w brzeczce piwnej). Było to piwo lekkie. Do produkcji zużyto 3 tysiące kilogramów słodu i 60 kilogramów chmielu, uzyskując 220 hektolitry piwa. Odbudowę i uruchomienie produkcji prowadziły Państwowe Browary w Szczecinie, podporządkowane Centralnemu Zarządowi Przemysłu Fermentacyjnego. Do końca 1946 roku wyprodukowano 20 707 hektolitrów piwa. W 1951 roku struktura ta została zastąpiona przez Szczecińskie Zakłady Piwowarsko-Słodownicze.

- W mieście zniszczonym wojną, w realiach braku surowców i prowizorycznych rozwiązań technicznych, uruchomienie produkcji w browarze było symbolem powrotu normalności i ciągłości tradycji browarniczej sięgającej średniowiecza. Szczególnie poruszający jest fakt, że pierwsze piwo rozlewano ręcznie, często do butelek z przedwojennymi zamknięciami sygnowanymi nazwą „Bohrisch”, których używano jeszcze przez kolejne lata. Bosman pozostaje jednym z najważniejszych symboli przemysłowej strony Szczecina, jedynym wciąż funkcjonującym branżowym świadkiem burzliwych dziejów miasta i ich codziennego, ludzkiego wymiaru - mówi Katarzyna Kieronożycka, Dyrektor Browaru Bosman w Szczecinie.

Kontakt dla mediów

Więcej informacji

Dyrektor ds. korporacyjnych i zrównoważonego rozwoju (ESG)

Agata Koppa

Tel +48 601 564 575 Email [email protected]