Jesteśmy już po kolejnych spotkaniach cyklowych dofinansowanych z funduszy unijnych. Widać, że w porównaniu z pierwszymi szkoleniami dużo się zmieniło. Nasi kierownicy (trenerzy wewnętrzni) coraz więcej pracują z grupą i wykorzystują jako metodę pracy nie tylko wykład, ale stosują także aktywne ćwiczenia, moderację, odgrywanie scenek.

"Podczas spotkania ogrywaliśmy w większych grupach i w parach scenki wzięte z życia. Sami zgłaszaliśmy trudne sytuacje, które przydarzyły nam się w sklepie i wspólnie je rozpracowaliśmy. Okazało się, że mamy podobne wyzwania i że nasi klienci np. podczas negocjacji na temat wstawienia lodówki do sklepu posługują się podobnymi argumentami. Dużo dało mi posłuchanie, jak inni wychodzą z takiej sytuacji i w jaki sposób prezentują korzyści wynikające z wstawienia lodówki do sklepu. (…)
Na początku nie byłem pewien, że z takiej wspólnej burzy mózgów wyłonią się konkretne rozwiązania. Potem przekonałem się, że rzeczywiście może to znaleźć swoje pozytywne odzwierciedlenie w sklepach"
– mówi jeden z przedstawicieli handlowych Carlsberg Polska.

Spotkania cyklowe pokazały, że nowe umiejętności handlowców mogą być przekazywane nie tylko podczas szkoleń zewnętrznych, ale i podczas trenersko moderowanej grupowej dyskusji z kolegami z pracy.