Od początku grudnia 2009 niezwykle zróżnicowania pod względem doświadczenia, wieku, miejsca pracy i płci, grupa ośmiu osób z kilku działów (finanse, produkcja, HR, sprzedaż…) poprawiała swoją efektywność osobistą dzięki uczestnictwu w programie PEP (Personal Efficiency Program). Kolokwialnie zwane "PEPowanie" zaowocowało zmianą nawyków dotyczących codziennych czynności biurowych takich jak: zarządzanie skrzynką mailową, planowanie zadań, czy utrzymanie porządku na biurku. Szkolenie nie ograniczało się do tradycyjnego wykładu. Każdy z uczestników miał także indywidualny coaching przy "swoim biurku". Dało to możliwość dostosowania szkolenia do każdego z uczestników.

Relacje:

Zaskakująco szybko można zaobserwować poprawę w następujących obszarach:

- uporządkowany Outlook,

- jedno-ekranowa skrzynka odbiorcza,

- skróty na pulpicie zamiast samych plików

- porządek na biurku

Jednym słowem PEP.

Proponuje jeszcze polskie tłumaczenie PEP: "Porządek Efektywność Poprawa".

Maciek, dział sprzedaży


Największą korzyścią z tego szkolenia jest dla mnie wdrożenie zasady "zrób to od razu" w odniesieniu do poczty elektronicznej. Czyli podjęcie decyzji co do konkretnego maila – albo załatwienie go od razu w przypadku spraw prostych, delegowanie albo wyznaczenie czasu jego załatwienia w przypadku spraw bardziej czasochłonnych. Dzięki temu nie mam zaległości i bałaganu w poczcie.

Przekonałam się do kalendarza elektronicznego, i praktycznie teraz przeszłam w zupełności z kalendarza papierowego na kalendarz elektroniczny, który jest bardziej przejrzysty i łatwiej się nim administruje. Dodatkowo postanowiłam sobie nie zabierać pracy do domu i od początku stycznia udaje mi się ten zamiar realizować. Dzięki temu naprawdę czuję, że odpoczywam w czasie, który powinien być na to przeznaczony i udało mi się pozbyć poczucia ciągłego przemęczenia, a w godzinach pracy jestem bardziej efektywna.

Jadwiga, dział finansów


Zaskoczenie:

Szkolenie trafiło w moje potrzeby, ponieważ ze względu na przyrost zakresu zadań w pracy poszukiwałem skutecznych narzędzi i porad dotyczących poprawy własnej efektywności i zarządzania czasem.

Nauczyłem się:

Pracować nad złymi nawykami nieefektywnej pracy, radzenia sobie z dystraktorami – "przeszkadzaczami" w pracy, konsekwentnego planowania zadań własnych, na trwałe efekty trzeba będzie jeszcze poczekać. Spojrzenie na pracę z perspektywy analityka czasu i efektywności własnej, w tym ciekawa klasyfikacja zadań i wyniki badań w tym temacie.

Przykłady wykorzystania:

Planowanie tygodniowe pracy w tym zadań własnych (dużo pracy koncepcyjnej i analiz), czytanie poczty tylko trzy razy dziennie. Decydowanie o tym, co zrobić z informacją, prośbą, zadaniem od razu – co nie oznacza zrobienie wszystkiego od razu.

Adam, dział produkcji


Mam jedno-ekranową skrzynkę odbiorczą! Ostatnio moja skrzynka była jedno-ekranowa… trzy lata temu, kiedy zaczynałam pracę. Teraz znowu powróciła do tego stanu. Co więcej, zasady PEP można stosować nie tylko w życiu zawodowym. Wiele z nich udaje mi się od razu przełożyć na życie osobiste.

Monika, dział HR